Рассказы страшилки очень страшные

Facebook Jeśli ta metoda autoryzacji nie działa w Twoim przypadku, przekształć swoje konto za pomocą Google RAMBLER&Co ID
Poprzez autoryzację w LiveJournal za pomocą usługi strony trzeciej zgadzasz się z Umową Użytkownika LiveJournal
Bardzo ciekawy temat, który wiele osób poruszyło w komentarzach do mojego wczorajszego postu o mitach z ZSRR — horrorach z dzieciństwa z lat dziewięćdziesiątych. Na pozór te opowieści grozy miały swoje korzenie gdzieś w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych (była już wtedy historia trumny na kółkach, której matryca fabularna została później skopiowana przez historię o czarnej ręce), ale w latach dziewięćdziesiątych miały miejsce dwa doniosłe wydarzenia, które dały upiornym opowieściom swój początek.
Najpierw w jednym z numerów magazynu Tramway, który miał milionowy nakład, redaktor i jeden z głównych autorów, Tim Sobakin, opublikował kilka parodii miejskich opowiadań grozy, teksty «Czarne żelazo» i «Żółte zęby», które szybko trafiły do obiegu. Po drugie, w 1990 roku w magazynie Pionier Eduard Uspienski opublikował swoje «Straszne opowieści dla nieustraszonych uczniów» — gdzie dzielny radziecki policjant walczy z czerwoną ręką i innymi bohaterami miejskich opowieści grozy. W zasadzie wszystkie opowieści stamtąd były przez dzieci opowiadane na nowo do mniej więcej końca lat dziewięćdziesiątych.
Zwykłe historie grozy opowiadano na obozach letnich — w latach dziewięćdziesiątych pojechałem na trzy tzw. obozy szkolne i trzy obozy wyjazdowe — i tam bardzo często ktoś opowiadał jedną z historii grozy w czasie ciszy lub przed zgaszeniem światła. Obowiązkowym warunkiem jakości strachów było to, że nie mógł być obecny żaden dorosły, aby nikt nie mógł autorytatywnie stwierdzić, że to wszystko bzdury. Drugim ważnym warunkiem była ciemność — najskuteczniejsze strachy zdarzały się przed zgaszeniem światła — każdy, kto słuchał, nie widział narratora, tylko leżał w swoim łóżku, patrzył na ciemny sufit i rysował w myślach najróżniejsze przerażające obrazy).
Dzisiejszy post jest więc relacją z największych strachów z lat dziewięćdziesiątych. Wejdźcie poniżej, jest ciekawie i nie zapomnijcie zostać przyjacielem).
01. Czarna Ręka.
Była sobie dziewczynka i pewnego dnia jej mama poszła do pracy, a dziewczynka została sama w domu. Włączyła telewizor, leciały wiadomości i nagle zamiast wiadomości powiedzieli przerażającym głosem: «Dziewczyno, czarna ręka jest już w twoim kraju!». Dziewczyna nie zwróciła na to uwagi i dalej obserwowała. Przerażający głos powiedział ponownie — «Dziewczyno, czarna ręka jest już w twoim mieście!».
Dziewczynka zmęczyła się oglądaniem telewizji, więc włączyła radio. Słucha piosenki, gdy nagle piosenka urywa się i przerażający głos mówi — «dziewczyno, czarna ręka jest już na twojej ulicy!». Dziewczyna nadal nie zwraca uwagi, słucha radia, a wtedy głos powtarza — «dziewczyno, czarna ręka jest już w twoim domu!». Wtedy dziewczyna się przestraszyła i biegnie do łazienki, zamyka się tam. Czyjś głos mówi: «dziewczyno, czarna ręka jest w twoim mieszkaniu!». Dziewczyna zaciekawiła się, postanowiła zobaczyć co tam jest, otworzyła drzwi — wtedy zaatakowała ją czarna ręka.
Kiedy matka wróciła do domu — dziewczynki nie było i od tej pory nikt nie wie, gdzie jest.
Spotkałam się z różnymi wersjami tej historii — ale większość z nich dotyczyła dziewczyny, do której powoli zbliża się czarna ręka, coraz bardziej zawężając poszukiwania. Czasami ręka mogła być czerwona, choć wielu na naszym podwórku twierdziło, że historia z czerwoną ręką jest inna i można ją uratować, ale jeśli pojawiła się czarna ręka, to był koniec historii. Pod naszym domem była długa piwnica z magistralą grzewczą, która biegła przez cały blok — z jakiegoś powodu uważano, że mieszka tam czarna ręka).
02. Czarne zasłony.
Pewnego dnia dziewczynka poszła z matką do domu towarowego, aby kupić firanki. W domu towarowym były różne kolory zasłon — niebieskie, żółte, białe, czerwone, zielone i czarne. Mamie najbardziej podobały się czarne firanki, więc wzięła je i poszła do kasy. Starsza babcia podeszła do matki i dziewczynki i powiedziała im, żeby nie kupowały czarnych zasłon — powinny kupić jakikolwiek inny kolor, ale matka jej nie posłuchała.
W pokoju dziewczyny obok biurka pojawiły się czarne zasłony. Pierwszego dnia, gdy dziewczyna odrabiała lekcje, poczuła, jakby ktoś dotykał jej ramienia. Drugiego dnia, gdy odrabiała lekcje, poczuła, jakby ktoś dotykał jej ramienia. A trzeciego dnia czarne zasłony zadusiły dziewczynkę.
Też widziałam wiele wersji tej historii — w jednej z nich czarne zasłony zabiły całą rodzinę, w innej dziewczynkę i resztę rodziny uratowała babcia, która w nocy obcięła nożyczkami czarne zasłony. Babcia zresztą figuruje we wszystkich wersjach opowieści — albo ostrzega przed takim zakupem, albo później ratuje całą rodzinę przed czarnymi firankami)
03. żółte zęby.
Opowiadanie to zostało opublikowane przez Tima Sobakina w magazynie Tramway w 1990 roku, po czym krążyło po obozach dziecięcych przez całą pierwszą połowę lat dziewięćdziesiątych, ta:
Pewien chłopiec spotkał na ulicy strasznego wujka. Kiedy wujek ziewał, widać było, że w ogóle nie ma zębów w ustach.
— Wujku, gdzie są twoje zęby? — Chłopiec zapytał.
— Dowiesz się dziś wieczorem!
Chłopiec wrócił do domu i położył się spać. Zupełnie zapomniał o swoim strasznym wujku.
Ale o północy okno nagle się otworzyło i do pokoju wleciały Żółte Zęby, które klekotały paskudnie — klekot, klekot, klekot! Chłopak usłyszał klaskanie i obudził się.
— Żółte zęby! — Zawołał w przerażeniu przypominając sobie o swoim strasznym wujku. — Chcesz odebrać mi życie?
— Nie chcemy waszego życia, klekot, klekot, klekot! — powiedział Żółty Ząbek. — Potrzebujemy szczoteczki do zębów!
Ze złowrogim klekotem popędzili do łazienki, chwycili za szczoteczkę do zębów i wylecieli przez okno.
Chłopiec był bardzo przestraszony. Ale rodzice nie zbesztali go. Kupili mu nową szczoteczkę do zębów. Za 25 kopiejek.
Tim Sobakin dostał bardzo fajne i pozytywne zakończenie — myślę, że wiele dzieciaków po tym przestało się zupełnie bać strasznych historii. Ale w obozach zakończenie było zwykle inne — żółte zęby zabierały chłopca i nikt go już nigdy nie widział.
04. Czarne żelazo.
Kolejny miejski horror z lat dziewięćdziesiątych, wydany przez Tima Sobakina w tym samym Tramwaju:
Dziewczynka spotkała na ulicy straszną babkę i przeszła przez nią.
— Jesteś miłą dziewczynką — powiedziała babcia. — Chcę ci dać prezent. — I wyjęła z torebki Czarne Żelazko.
Gdy wszyscy w domu zasnęli, nagle spod stołu dobiegł nieprzyjemny szelest — szur… szur…. szur… To było Czarne Żelazo pełzające po podłodze. Jego sznur wije się jak wąż — szur… szur… szur… Gdy dziewczyna usłyszała szelest, obudziła się i zobaczyła Czarne Żelazo pełzające po szafie.
— Czarne żelazo! — krzyknęła ze strachu dziewczyna. — czy chcesz spaść z szafy i uderzyć mnie w głowę?
— Nie chcę spadać znikąd — szur… szur… szur… — powiedział Czarne Żelazko. — Chcę tylko wyprasować twoją sukienkę! Jest zbyt pomarszczona.
Z rzeczowym szmerem sięgnął do szafy, wyprasował sukienkę i wczołgał się z powrotem pod stół.
Dziewczyna była bardzo przestraszona. Ale rodzice nie zbesztali jej, tylko poprosili o podrasowanie innych rzeczy. Krawat taty i rękawiczki mamy.
Tu również, jak widać — zakończenie jest bardzo pozytywne)
05. Wasilij Iwanowicz i Petka.
Czasami podczas obozowego wygaszania świateł zaczynali opowiadać grobowym głosem historię grozy, która kończyła się żartem, a wszyscy wydychali:
W czarnej czarnej galaktyce, na czarnej czarnej planecie, w czarnym czarnym kraju, w czarnym czarnym mieście jest czarny czarny czarny dom. W czarno-białym domu jest czarno-białe mieszkanie, a w czarno-białym mieszkaniu jest czarno-biały pokój, na środku którego stoi czarno-biały stół.
Wasilij Iwanowicz i Petka siedzą przy stole, a Petka mówi: «Wasilij Iwanowicz, czy przestaniesz palić gumę?».
Czy pamiętacie jakieś horrory z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych?
Czy post się podobał? Opowiedz swoim znajomym o horrorach z lat dziewięćdziesiątych, klikając na poniższy przycisk:

Самое эффективное средство против грибка! Раскрыт секрет шаманов Сибири!
6 часов назад
Страшно отправиться на прогулку, чихнуть, засмеяться, поднять тяжелое? Решение есть!
8 часов назад

Лёгкое похудение без секретов😍.Жир с живота и боков уйдет за 5 дней!
9 часов назад
У кого болят суставы и спина: читайте...! Артрит можно вылечить за 7дней.
8 часов назад

ОНА ДАСТ ТЕБЕ УЖЕ ЧЕРЕЗ 10МИН‼ ВОЗБУЖДАЮЩЕЕ СРЕДСТВО ДЛЯ ЖЕНЩИН‼️ 100% ЭФФЕКТ!
6 часов назад
Простатит? Нет эрекции? Всего 1 курс – и вы навсегда забудете о простатите!
8 часов назад

Читайте также